Zawsze chciałam podróżować po dalekim świecie. Może kiedyś spełnię moje marzenia... Na razie jestem geografem teoretycznym , chcę zdobywać wiedzę i dzielić się nią z wami. Zapraszam do lektury mojego bloga!
Blog > Komentarze do wpisu

Największe niespodzianki i głupie pułapki na mapach...

Może nie wiesz w ogóle, o czym mówię, nie znasz nazw geograficznych tych, co ja, a może znasz się na tym dużo lepiej niż ja. Oczywiście, ucząc się można popełnić wiele błędów. Ja popełniłam kilka albo dałam się złapać w pułapkę mapie i globusowi, albo nawet - własny mózg mnie oszukał. Opiszę tutaj nie tylko moje pomyłki, ale i błędy innych ludzi, które ja i inni ludzie wychwycili. Ciekawe, czy was też złapała kiedyś mapa. A może to, w co ja się złapałam wam wydawało się oczywiste? PISZCIE W KOMENTARZACH!!

Tak więc - moje wielkie pomyłki:

Antypody - usłyszałam kiedyś taką nazwę, i nie wiem jak to się stało, ale uznałam to za jakieś tam góry. Raz spotkałam się z tym terminem w komiksie, mianowicie bohater coś zmalował i uciekał na antypody. Zdziwiłam się, że było to napisane małymi literami. Zaraz poleciałam do komputera i wszystko się wyjaśniło. Jak teraz o tym pomyślę, mam ochotę płakać na własną głupotę. Antypody to PUNKT dokładnie po drugiej stronie kuli ziemskiej. Antypody Polski są w Nowej Zelandii. Nie wiem, gdzie dokładnie.

Czy wy też nacięliście się kiedyś na antypody?? Czy tylko ja jestem taka głupia?

Półwysep Arabski - niedawno zorientowałam się, że granica między Afryką i Azją przebiega przez... Suez. To jest wielkie miasto nad Kanałem Sueskim. Przez M. Czerwone. Ekhm, czyli wygląda na to, że Półwysep Arabski, największy półwysep świata, należy do Azji? OCZYWIŚCIE. Ja się na to nie nacięłam, tylko niemal cała moja klasa. Mieliśmy lekcje o strefach krajobrazowych. Zawsze przy tych lekcjach kilka osób dokonuje prezentacji. Akurat mieliśmy pustynie. Pani nauczycielka kazała komuś wskazać pustynie (UWAGA, UWAGA!) w Afryce. I ta osoba powiedziała, że jest to północny obszar Afryki, czyli Sahara (już nie mówię, że pominęła inne pustynie, np. Libijską), Szepnęłam do koleżanki: Zaraz powie Półwysep Arabski, mówiłam ci kiedyś, ze ludzie to mylą. I TAK SIĘ STAŁO!! Potem jeszcze wymieniali pustynie w Australii, a dopiero potem w Azji!!!!

Azja mniejsza, mimo, że jest blisko Europy, należy do Azji, oczywiście. Przez Stambuł, czyli miasto leżące w połowie na Azji Mniejszej przebiega granica tych kontynentów.

HA HA HA, mój trumf.

Antarktyda - ja się na to nigdy nie nacięłam. No bo gdy patrzysz na mapę, to widzisz Ameryki, Europę, Australię, Azję, Afrykę. A na Antarktydę jakoś tak się nie patrzy. Ha. W ćwiczeniach do przyrody było zadanie, aby podpisać mapki KONTUROWE kontynentów. Najlepsza uczennica w klasie, finalistka konkursu przyrodniczego, pyta mnie, co to za okrągły kontynent, że nie może znaleźć na mapie. AAAAA.

Ameryki - popatrzyłam kiedyś na globus. Obie Ameryki wydały mi się bardzo podobne. Od razu pomyślałam, że ludzie w naszej klasie będą się mylić. Oczywiście, tak było. Przy tym samym ćwiczeniu, co z Antarktydą, ta sama koleżanka podpisała na odwrót, a przy sprawdzaniu ćwiczenia okazało się, że kilka osób też ma źle.

Cejlon - wyspa INDYJSKA? Właśnie że nie. Jest to odrębne państwo, Sri Lanka. Na to nacięłam się na mapie fizycznej.

Sri Lanka - Najsłynniejsze miasto? Kolombo. Stolica? NIE KOLOMBO, tylko dzielnica o jakże śmiesznej nazwie Sri Dźajawardanapura Kotte. Umiem to wymówić, dacie wiarę? Nie wiem tylko, czy poprawnie zapisałam. Aha, na to nikt się nie naciął, tylko mnie to odkrycie zdziwiło.

Amazonka - najdłuższa rzeka świata, największe dorzecze. Jak myślicie, kto ją zbadał? Amerykanie? Chińczycy?? NIE! To Polak, Jacek Pałkiewicz. Jeśli ktoś dalej uważa Nil za najdłuższą rzekę, to informuję, że Pałkiewicz dotarł do źródeł mocarnej rzeki i JEST NAJDŁUŻSZA.  Aha, teraz zorientowałam się, że nie mam żadnego wpisu o Amazonii.

Jeśli masz jakieś geograficzne wpadki, to pisz w komentarzach!!! ZAPRASZAM!

NAJNOWSZA CIEKAWOSTKA, 1 września:

Finlandia nie należy do Skandynawii, rzeczywiście, nie leży na Półwyspie Skandynawskim. NACIĘŁAM SIĘ!

czwartek, 30 sierpnia 2012, puciek15
To tyle na dzisiaj. Kolejne ciekawostki - już WKRÓTCE!!

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: seil, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/09/03 21:06:11
Ja też się nacięłam na antypody. Myślałam, że to jakiś obszar w Azji... A kiedyś był film i tam byli ludzie z Nokii i mówili o sobie skandynawowie...
trwa inicjalizacja, prosze czekac, forum medyczne kody rabatowe


Dodatki na bloga