Zawsze chciałam podróżować po dalekim świecie. Może kiedyś spełnię moje marzenia... Na razie jestem geografem teoretycznym , chcę zdobywać wiedzę i dzielić się nią z wami. Zapraszam do lektury mojego bloga!
Blog > Komentarze do wpisu

MOJA OPOWIEŚĆ, part 2.

Ale co właściwie wydarzyło się dzisiaj w szkole? Hm. Działo się wiele. Natalia przez cały dzień, gdy tylko Julka przechodziła obok niej, robiła miny, jakby poczuła jakiś brzydki zapach. Julka nie dawała się sprowokować.

 Na matematyce Natalia nie wytrzymała, i licząc, że Julka dostanie uwagę, wysłała do niej  karteczkę:

„WIESZ, KIM JESTEŚ, SKORO JESTEŚ TAKA GENIALNA?”

Julka popatrzyła na Natalię śmiejącą się cicho razem z jej paczką. Cokolwiek napisze, to i tak odpiszą jej  coś, co nie będzie miłe. No i jeszcze: Natalia jak nikt umiała przesyłać liściki. Na każdej matematyce wiele osób wpadało, liściki zostawały na głos odczytywane a autorzy otrzymywali solidną uwagę do dziennika. Matematyczka, pani Korzeniowska, była uczulona na tego typu wiadomości. Ale żadnego liściku Natalii nikt nigdy nie usłyszał na głos i cała klasa o tym wiedziała – nikt nie mógł się z nią równać, czasem nawet płacili jej za dyskretne przesłanie liściku. Najwięcej płacili za liścik na matematyce, była to cała czekolada, na języku polskim na przykład otrzymywała tylko jedną gumę do żucia.

 Tak czy inaczej była to chyba jedyna rzecz, w której  była dobra.

 Julka nie odpisała więc nic. Wstała i zapytała nauczycielkę:

- Proszę pani, czy mogę oddać Natalii kartkę? – matematyczka zdziwiła się, ale pozwoliła. Julka podeszła do Natalii i ceremonialnym gestem wręczyła wściekłej dziewczynie to, co do niej należało.

 Natalii to nie zniechęciło. Po chwili Julka otrzymała ponownie ten sam liścik, ale przybyło na nim jeszcze jedno zdanie:

„ŚMIERDZĄCYM *** NIC NIE WARTYM ***!!”  . Oczywiście, zamiast gwiazdek było tam słowo nadające się do cenzury. Julka nie wiedziała co o tym myśleć. Wpatrywała się w karteczkę i nie zauważyła, że nauczycielka woła ją do biurka.

- Julia? Co robisz? – zapytała w końcu, stając za nią.

- Yyy? – Julka nie wiedziała, co odpowiedzieć. Spojrzała kątem oka na Natalię, która właśnie teraz przybijała piątkę z Zuzką. O, nie, pomyślała. Nie dam im tej satysfakcji. Szybko wymyśliła logiczną odpowiedź.

– Proszę pani, właśnie dostałam taką wiadomość… hm, chyba od Natalii. Jeśli się nie mylę, jest to ta sama karteczka, którą przed chwilą jej oddałam. Może zechce pani na nią rzucić okiem?- zapytała i podała nauczycielce karteczkę, nie czekając na odpowiedź. Matematyczka przeczytała wszystko chyba pięć razy, i najwyraźniej nie mogła uwierzyć w to, co przeczytała, bo za każdym razem wybałuszała oczy ze zdumienia coraz bardziej.   

- Natalio, podejdź tu. A wy zróbcie ćwiczenia do 155. Zaraz wracam – i razem z Natalią wyszła z klasy.

  Klasa natychmiast zaczęła dyskutować. Uczniom nasuwały się coraz dziwniejsze pomysły. Wszyscy wiedzieli, że poszła do dyrektora. Wszyscy wiedzieli też, że na pewno nie wyrzucą Natalii ze szkoły, bo jej ojciec jest sponsorem szkoły, bogatym biznesmenem, i tylko dzięki jego pieniądzom szkoła kwitnie. Więc co jej zrobią? Chyba najwyżej tylko upomną.

 Po piętnastu minutach pani Korzeniowska i Natalia wróciły do klasy. Idąc do swojej ławki dziewczyna  przesyłała Julii zawistne spojrzenia, ale ta nawet ich nie widziała, bo rozwiązywała wtedy zadanie numer 156.

- Julio, czy możesz tutaj podejść? – zapytała nauczycielka. Julia podeszła do biurka, ale w tym momencie zadzwonił dzwonek. – No, cóż. Idźcie na przerwę. – powiedziała do klasy, po czym zwróciła się do Julki. – Pamiętasz ten konkurs matematyczny, ogólnopolski? Ten bardzo trudny,  z którego doszłaś do finału, i który mówiłaś, że dobrze ci poszedł…

- Tak, a o co chodzi? – Julka nie wiedziała, o co może chodzić nauczycielce. Dziewczyna uwielbiała skromną i cichą nauczycielkę. To ona zapaliła w niej światełko i przygotowała do tego trudnego konkursu. Poświęcała Julii  każdą swoją wolną chwilę.    

- Napisałaś ten finał rzeczywiście wspaniale! Moja droga, gratuluję, naprawdę. Zajęłaś pierwsze miejsce w całej Polsce! 



czwartek, 26 lipca 2012, puciek15
To tyle na dzisiaj. Kolejne ciekawostki - już WKRÓTCE!!

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: mamba, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/07/26 18:53:45
Fajne, choć teraz napisałabym coś bardziej o domu Julii, tak bardziej "od kuchni" :)
-
puciek15
2012/07/27 20:38:28
heh, będzie później.
trwa inicjalizacja, prosze czekac, forum medyczne kody rabatowe


Dodatki na bloga